W sumie to sama zastanawiam się czy warto pokazywać to co przybyło na hafciku, ponieważ naprawdę jest tego niewiele, ale w związku z tym, że synek zrobił zdjęcia temu co do tej pory zrobiłam pokazuję. Nie liczę oczywiście na oklaski bo tak naprawdę nie ma do czego, ale nie ukrywam że liczę na doping ;)
Tutaj moje skromne postępy:
i lekkie zbliżenie:
Następnym razem mam nadzieję pokazać już skończoną "damę" i oże w kńcu skończę moje ulubione krówki.
Pozdrawiam i zapraszam!!!!

