Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 czerwca 2014

Kurczaki ostatnia odsłona i powody mojej dłuższej nieobecności :))

Witam!
Zaniedbałam troszkę swojego bloga ale także i Wasze wybaczcie :) Miałam niestety ku temu powody. Najbardziej przyjemną sprawą były urodzinki mojego młodszego synka


z ulubioną ciocią


Najmniej przyjemną rzeczą która nam się przytrafiła w jednym czasie była ospa Maciejka i złamany nos Kacpra ( a mówią że: "sport to zdrowie" hehe w tym wypadku nie koniecznie hehe Kacper podczas gry w piłkę oberwał piłką w nos i ... jak widać) ale, już na szczęście po wszystkim zagoiło się i młody nadal gra w swoją ulubioną piłkę nożną :)


Potem jeszcze doszła moja sesja na uczelni brrrr .....na szczęście poszło dobrze i już prawie po wszystkim jeszcze tylko dwa egzaminy ale nie takie męczące jak te poprzednie i wakacje huraaa!!

Co do moich poczynań robótkowych to niewiele udało mi się zrobić skończyłam jedynie moje kurczaki.




 Co prawda miały być one ukończone na Wielkanoc, ale...znaczy w sumie to wyrobiłam się przed przyszłą Wielkanocą  hehe,  no i zaczęłam pewien obrazek na zamówienie ale o tym w następnym poście :))

Pozdrawiam Was cieplutko i dziękuję, że mimo mojej nieobecności nadal zaglądacie tutaj. Buziolki!!!! 

niedziela, 20 kwietnia 2014

Wesołych Świąt!!!

Witam!
Życzę wszystkim miłych zdrowych i wesołych Świąt Wielkanocnych!



Pozdrawiam cieplutko moich gości!!!!

wtorek, 25 marca 2014

Wielkanocne kurczaki...c.d

Witam!!!
Troszkę czasu upłynęło od mojego ostatniego wpisu, leczę się z haftowstrętu ;) Choć jednak haftuję nadal opornie mi to idzie ale jakoś idzie :). Ostatecznie wyleczę się pewnie kiedy już nic nie będę haftowała. Ale wiecie co w tym jest najdziwniejsze?  Otóż mimo, że strasznie nie chce mi się haftować, to ciągle czegoś szukam i oczami wyszyłabym wszystko tylko ręce nie chcą. Ale co tam... jak zwykle damy radę prawda?
A teraz kolejna odsłona moich kurczaków:




To tyle na dzisiaj. Pozdrawiam cieplutko!!

Ps.   
 Aha byłabym zapomniała, kurczę wiecie co, ostatnio oglądałam kilka nowych blogów robótkowych, które chciałam zostać obserwatorką i nie mam takiej możliwości, od jakiegoś czasu kiedy chcę to zrobić wyskakuje mi komunikat, że nie mogę w tej chwili i żebym spróbowała później. Żeby było to kilka razy ale od jakichś dwóch miesięcy chyba tak się dzieje. Może spotkałyście się z takim czymś i wiecie co robić? 

poniedziałek, 17 marca 2014

Wielkanocne kurczaki ...:)

Witam!
Dzisiaj mam do pokazania kolejną pracę, którą zaczęłam i mam nadzieję szybko skończyć a to dlatego że dopada mnie jakiś haftowstręt. Mam jednak nadzieję, że szybko mi minie.
Oto  początek moich kurczaków:





W sumie nie wiele widać, efekt będzie dopiero wtedy gdy cała praca będzie gotowa. Nie pokazuję całego wzoru, choć pewnie i tak większość z Was wie jaki to obrazek, jednak pozwólcie że będę ten obrazek odkrywała powoli :))

 Mimo że niestety i tak szybka w haftowaniu nie jestem bo zawsze coś tam..., coś tam... i tym razem pewnie też tak będzie to mam nadzieję że będziecie ze mną. Pozdrawiam Was cieplutko i dziękuję za przemiłe komentarze:)

środa, 12 marca 2014

Jajo :))... i miła niespodzianka:)))

Witam!!
Troszkę długo mnie tutaj nie było, ale już jestem :) W sferze hafcikowej nie wiele się działo, miałam jakiegoś lenia, dobrze że chociaż udało mi się skończyć jajo. Bardzo mi się podoba i jestem zadowolona z wyboru wzorku. A Wam jak się podoba??





I jeszcze jedno. W ostatni czwartek kiedy wróciłam do domu z pracy czekała na mnie miła niespodzianka. Dostałam prezent od bluebru nete. Dziękuję Ci kochana baaaaardzo!!! Trafiłaś w dziesiątkę, uwielbiam czytać książki dlatego tak śliczna zakładka na pewno mi się przyda:))) Sami zresztą zobaczcie:




To tyle na dzisiaj. Bardzo Wam dziękuję, że jesteście ze mną i mam nadzieję że zostaniecie na dłużej.  Buziolki i do następnego.... :)))

czwartek, 20 lutego 2014

Serce i jajo...

Witam!
 Jak pisałam w poprzednim poście, z serduchem na walentynki się spóźniłam, ale już jest i tak oto wygląda:



i zbliżonko:


Serducho na razie w ramce choć docelowo ma się stać ozdobą poduszki. Nie wiem kiedy to się stanie, muszę uśmiechnąć się do mojej mamy, może na przyszłe walentynki będzie gotowe. 

No więc, serce wyhaftowane, to czas na jajko. Zdecydowałam sie w końcu choć obiecałam sobie, że kiedyś je wszystkie wyhaftuję (obiecanki, cacanki hehee choć mam taką nadzieję). Oto mój wybór i rozpoczęty hafcik. 


I jak? Może być??
I zbliżonko oczywiście:


Na razie mi się podoba. Myślę, że całość będzie wyglądała fajnie (hehe... lubię sobie tak czasem posłodzić). Chcę skończyć ten hafcik szybko, ponieważ w kolejce coś bardziej kolorowego i też na Wielkanoc, mam nadzieję że się i Wam i moim domownikom spodoba, choć nie wiem jak będzie bo chyba jakieś choróbsko Nas łapie (odpukać) kichamy i prychamy z najmłodszym, ale mam nadzieję że to tylko chwilowe, zresztą weekend przed nami więc będziemy się leczyć ;).

Dziewczęta, bardzo, bardzo Wam dziękuję, że wpadacie do mnie :)). Zapraszam ponownie. Buziolki i pozdrowionka!!

piątek, 7 lutego 2014

Wielkanocne jaja...

Witam!
No więc, zaraz po skończeniu serducha dla którego teraz mam ociupinkę więcej czasu mam zamiar zabrać się za haftowanie wielkanocnego jaja. Niestety jak zwykle mam straszny dylemat, który wzór wybrać. Na szczęście mam jeszcze troszkę czasu na zastanowienie się. Nadmienię też, że zamierzam wyhaftować tylko jedno, bo w głowie już mam pomysł na następny hafcik który ma być prezentem niespodzianką.
Jajo będę haftowała muliną cieniowaną DMC nr 4070.




Bardzo dziękuję odwiedzającym za miłe komentarze.

Pozdrawiam i buziolki ślę!!!