Dziś chciałabym pokazać jak idzie anioł (a nie idzie dobrze), mało przybywa :( Jednak pomyślałam, że może Wasze komentarze i doping zmobilizuje mnie bardziej :)))
Nie zniechęcam się jednak, nie mogę się doczekać końca choć jeszcze długa droga przede mną i najtrudniejsza jak dla mnie, bo burza włosów to samo konfetti, a parkować nie umiem, więc męczę się jak umiem :))
Dzisiaj idąc z pracy do domu w kiosku zobaczyłam pierwszy promocyjny numer "Robótki na drutach" a w nim 2 włóczki i druty.
Hmmm... pomyślałam, a kiedy wzięłam do rąk gazetkę i zobaczyłam "ją" śliczniutką narzutę w ślicznych kolorach, ...
... jaką można wyczarować. Nie mogłam się oprzeć i choć zanim narzuta powstanie minie jakiś czas pomyślałam, że chyba spróbuję. Zastanawiam się tylko czy z pomocą gazetki czy internetu. Kusi mnie bo lubię "mieć" i lubię takie gazetki, jednak zniechęca mnie cena hmmmm pomyślimy, może się jednak skuszę na prenumeratę. Ale to jeszcze chwilkę na razie popatrzcie co w niej jest:
...i jeszcze kilka rzeczy. Jest w niej pokazane wszystko od podstaw czyli jak zacząć robótkę jak nabierać oczka itp. i dwa najłatwiejsze ściegi. Akurat takie ściegi umiem i dlatego z niecierpliwością czekam na kolejne numery, zobaczymy jak to będzie dalej wyglądało :) Ciekawe co jeszcze mi zaświta w tej mojej niemądrej główce?
A Wy dziewczęta co o tym myślicie?
















































