Obserwatorzy

sobota, 2 stycznia 2016

Anioł cz.5 i gazetki.... :)

Witam!
Na początku tego posta chciałabym wszystkim odwiedzającym moje skromne progi złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji Nowego 2016 Roku. Chciałabym życzyć Wam Kochane cierpliwości, wytrwałości, oraz czasu bo tego, bynajmniej mnie najbardziej brakuje.

Mimo ciągłego braku czasu w okresie przedświątecznym i w trakcie świąt, udało mi się postawić kilka krzyżyków na moim aniołku i wygląda on teraz tak:



I jak? Co powiecie? Ja już  nie martwię się tak bardzo, że kolory dobrane są jakoś niewłaściwie. Wszystko jak na razie jest ok.

               Tuż przed samymi świętami dostałam paczkę od mojej mamy, aktualnie przebywającej w Italii, oprócz słodyczków dla moich chłopaków były tam dla mnie gazetki. Po raz pierwszy mam w ręku włoskie gazetki i powiem Wam, że podobają mi się bardzo. Jedyną rzeczą do której będę musiała się przyzwyczaić to to, że wszystkie (no prawie wszystkie) wzory są na ogromnej jednej stronie i abym mogła sobie zaznaczać podczas haftowania wyhaftowany fragment będę pewnie musiała zrobić zdjęcie albo zeskanować wzór co troszkę komplikuje cały proces, jednak nie zniechęca mnie wcale :) ciesze się bardzo z nowych gazetek i już coś w nich wypatrzyłam czym być może wkrótce się zajmę.

A oto i one:


 1.








 



2.


 




 






3.

 

 

 


 

 


4.

 


 

Zdjęcia robione telefonem, ale myślę, że da się wypatrzeć coś jeśli się chce ;) 

Pozdrawiam Was cieplutko!!

niedziela, 20 grudnia 2015

Anioł cz. 4

Witam!
Dzisiaj szybciutko, wpadłam aby pokazać postępy z aniołem i uciekam dalej do innych spraw.






  Przed świętami jak zwykle zamieszanie, lecz w porównaniu z tym co w moim życiu działo się kilka lat wstecz w tym okresie, to teraz jest to dla mnie fantastyczny czas. Taki spokojny i w moim tempie. I wiecie co też wszystko co na dziś powinnam mieć zrobione to mam zrobione i można? Można!! a nawet trzeba bez spięć kłótni i niesnasek!!



 Życzę Wam kochane moje także spokoju, radości i wiele miłości i aby ten świąteczny czas nie był tylko czasem gonitwy i ogromu pracy, ale także czasem zadumy i aby każda znalazła chwilkę tylko dla siebie!!
Dziękuję, za to że ze mną jesteście i gorąco Was pozdrawiam!!

sobota, 21 listopada 2015

Zakupy i Anioł cz.3

Witam!
Właśnie dziś odebrała z poczty przesyłkę z mulinkami, które kończą mi się a będą potrzebne jeszcze do Anioła i innych prac które mam zaplanowane (ufff nie wiem kiedy to będzie, ale jestem dobrej myśli:).
 


Dodatkowo otrzymałam gratisy :)

 


A tutaj postęp przy Aniołku :) 







Haftując mam wrażenie, że kolory nie są takie jak powinny. jednak nie poddaję się i wyszywam kiedy tylko mogę aby jak najszybciej zobaczyć całość i wtedy zobaczymy jak to wygląda. A może któraś z Was widziała już wyhaftowany ten obrazek i może mnie pokierować?


Dziękuję bardzo za komentarze i odwiedziny i oczywiście proszę o jeszcze. :) Buziolki!!
Biegnę haftować :)

niedziela, 8 listopada 2015

Anioł cz. 2

Witam!
Chciałam pokazać Wam, ile krzyżyków przybyło w moim aniołku. Jest to praca kilku dni a w sumie może gdyby tak zliczyć wszystko do kupy, to wyszłoby może kilka godzin. Najwięcej udało mi się wyhaftować wczoraj, kiedy mąż przyjechał i zabrał chłopców do dziadków. Miałam wtedy chwilkę zupełnie dla siebie :)
A oto efekty:

 





Tak na razie wygląda kawałek skrzydła mojego anioła.
 Mam jednak jedną prośbę do Was. Nie wiem czy tylko ja mam wzór, który jest tak słabo czytelny czy może dostępne w sieci wzory do tego obrazka są właśnie takie. Na początku wydawało mi się że dam radę i zresztą jak widać jakoś sobie radzę, jednak po dłuższym patrzeniu moje oczy się buntują. Może któraś z Was miałaby wzór w lepszej jakości i zechciałaby się podzielić w zamian mogę przesłać jakiś wzorek ze swojej kolekcji. 
Pozdrawiam Was cieplutko i zapraszam do mnie!! :)

wtorek, 3 listopada 2015

Nowy projekt - Anioł...

Witam!
Jak wcześniej wspominałam, na nowo zauroczyłam się xxx, dlatego też nie mogłam się oprzeć rozpoczęciu nowego haftu.  Mimo straszliwej i burzliwej walki samej ze sobą, w której mówiłam sobie, że zacznę nowy haft dopiero po skończeniu kotki. Niestety kotek ze dwadzieścia krzyżyków i backstitch przed końcem poległ. Na pocieszenie mam to, że i tak na razie nie wiedziałam co z kotkiem zrobić jak zresztą z kilkoma skończonymi a nie wykorzystanymi obrazkami, które leżą w szufladzie i czekają na lepsze czasy i jakąś wenę. Zresztą nowy projekt jest w tonacji szaro - czarnej, więc gdy tylko mi się znudzi choć troszkę, to kotka wskoczy na tamborek i na pewno zostanie skończona. Obiecuję :)
Zapewne pomyślicie sobie, że porywam się z motyką na słońce, ale ja jednak spróbuję.
Oto mój nowy hafcik:


Tutaj widać pierwsze xxx

 


Tutaj część mulinek które miałam...


...i druga część która dzisiaj do mnie dotarła:


wszystkie muliny w komplecie


 i kolejne krzyżyki:

Potrzebuję teraz dużo czasu i cierpliwości, oraz Waszego dopingu ;)  Wiem, że mogę na Was liczyć pozdrawiam serdecznie i zapraszam :)

niedziela, 1 listopada 2015

Szydełkowa serwetka :)

Witam!
Dziś króciutko. Chciałabym pokazać Wam moją serwetkę. Wiem, wiem już powinnam ją skończyć, ale jeszcze troszkę mi został. Serwetka miała być mniejsza, jednak nie podobała mi się taka postanowiłam, że będzie to kwadrat 10 x 10 kwadracików. 
A tak wygląda moja serwetka: 



W tej chwili brakuje mi jeszcze tylko 1/4 części.
  
Chciałabym ją skończyć jak najszybciej, bo w głowie mam już następny pomysł, tym razem jednak nie szydełkowy. O tym jednak w następnym poście już wkrótce. Pozdrawiam Was cieplutko!!! Dziękuję za przemiłe komentarze :)